Agar, delicje i le vent nous portera

 

 

 

Ostatnie dni mijają przy akompaniamencie niespokojnych wiatrów i szumu potoku za oknem, o którym zdążyłam we śnie zimowym zapomnieć. Czuć, że jesteśmy w górach.

Czytaj dalej Agar, delicje i le vent nous portera

Nasiona konopi i sok z pokrzywy

 

 

Problematyczne w podaniu przepisów naszej kuchni jest to, że kierujemy się intuicją, więc wszelkie wartości są szacunkowe, ale mam nadzieję, że mimo to, czymś Was zainspirujemy. 😉

Czytaj dalej Nasiona konopi i sok z pokrzywy

Emocjonalny koktajl

Zacznijmy od składników wykorzystanych w dzisiejszym koktajlu.

Zieloniutki jarmuż. Bogactwo witamin i soli mineralnych. Zawiera m.in. wit. A, B1, B2, C, E i K, błonnik, wapń, żelazo, magnez, potas, sód.

Pomarańcza. Dużo beta-karotenu i wit. C, a także wody, która wypłukuje z organizmu toksyny. Oprócz tego pomarańcze dostarczają błonnika i potasu, od którego zależy m. in. prawidłowe ciśnienie krwi i rytm serca.

Czytaj dalej Emocjonalny koktajl

Co z tą dietą? – moduł I, odcinek I

To co z tym żelazem?

Pierwszy stereotyp, z którym zderzam się, gdy ktoś dowiaduje się, że jestem w ciąży i na dodatek jestem weganką i po chwili przetwarzania w mózgu tych informacji łączy je razem: o boże, przecież Ty nabawisz się anemii ciążowej! No może i się nabawię, ale na pewno nie będzie to wynikało z mojego niejedzenia mięsa. Według danych statystycznych problem anemii ciążowej dotyka 40% kobiet w ciąży. No ile z nich je mięso? Raczej większość. No właśnie. A więc problem nie wynika z niejedzenia mięsa, a raczej ze zbyt małej podaży żelaza w stosunku do zwiększonego zapotrzebowania, może również wynikać z zaburzeń czynności przewodu pokarmowego lub zmniejszonego wchłaniania. Anemię może powodować również niedobór kwasu foliowego albo witaminy B12. Więc nie zwalajmy wszystkiego na żelazo. Poza tym lekka (!) anemia ciążowa jest całkiem naturalnym zjawiskiem.

Czytaj dalej Co z tą dietą? – moduł I, odcinek I